fbpx
single-image

Kryptowaluty i ich przyszłość.

Rafał
Autor:

Dużej grupie specjalistów rynek kryptowalut przypomina rozwijający się kilka lat temu rynek e-commerce. W Polsce i na świecie coraz ciężej jest znaleźć osoby, które choć raz nie korzystały z internetu, aby dokonać zakupów. Czy rosnąca popularność krypto również przełoży się na podobny sukces?

Czemu służą kryptowaluty?

Ich podstawowym założeniem w pełni zgodnym z manifestem napisanym przez Satoshiego Nakamoto, są anonimowe internetowe płatności. Zdaje się to mieć szeroki potencjał w sektorze e-commerce, jednak znaczenie gigantów krypto urosło do znacznie odmiennej rangi. Teraz mało kto wyobraża sobie Bitcoina jako środek płatniczy. Częściej wykorzystuje się go jako aktywo tezauryzacji oraz inwestycji. Ciągłe wahania BTC są idealnym poletkiem dla spekulantów giełdowych, a sama kryptowaluta jest nazywana złotem internetu.
Lecz przecież nie tylko Bitcoinem krypto stoi. Istnieją również inne cyfrowe waluty, takie jak na przykład Litecoin czy Ethereum. Litecoin stał się popularny niedługo po najstarszej krypto, a także szybko został obwołany srebrem internetu. Za to rozwój Ethereum stawia na bezpośrednie płatności za bieżące potrzeby. Nawet jego kolejna wersja, Ethereum 2.0, w pozyskiwaniu nowych tokenów będzie miała formę przypominającą trzymanie pieniędzy na procent w banku, niż inwestycję dużych sum w energię.
Ciekawą sytuację zaprezentowała też nam historia Bitcoina, w postaci podwójnego odłączenia się łańcuchów innych krypto – Bitcoin Cash oraz Bitcoin Satoshi Vision. Dzięki temu widać, jak bardzo społeczność ma wpływ na rozwój nowych projektów, lecz to może się nie przełożyć pozytywnie na odbiór przez sklepy. Każdy właściciel internetowego źródła dochodu, które polega na sprzedaży, woli polegać raczej na stabilnych środkach płatniczych.

Jaka jest przyszłość?

Należy pamiętać, że kryptowaluty to wciąż stosunkowo nowa technologia. O ile blockchain, na którym są oparte, świętuje coraz nowsze sukcesy i zastosowania, o tyle kryptowaluty zdają się być wciąż niszą, która zdaje się nic nie wypełniać. Dopiero kolejne projekty oraz zmiana nastawienia użytkowników mogą przynieść kolejną rewolucję.
Niestety, o ile kreatywność ludzka nie zna granic, o tyle ludzie zdają się być często tradycjonalistami. Być może cyfrowe waluty zarządzane bezpośrednio przez bank centralny albo stablecoiny przyniosą zmianę? Wszak sprzedawcom zależy na pokryciu. Zwłaszcza, że na rynku krypto wahania cenowe nie są ani niczym nowym, ani niczym tajemniczym.

Artykuł powstał we współpracy z Coinquista.com.

coinquista polska gielda kryptowalut

Zobacz również