fbpx
single-image

Vitalik Buterin odwołał przejście na PoS i ogłosił nowy algorytm wydobywania.

Autor:

Vitalik Buterin doszedł do wniosku, że Proof of Stake jest daremny, wyraził oburzenie dyskryminacją górników i postanowił walczyć o poprawę przyjazności górnictwa dla środowiska.

Założyciel i mózg Ethereum zdał sobie sprawę z katastrofalnego przejścia na Proof-of-Stake dla dużych łańcuchów bloków, w tym Ethereum. Przy stosowaniu tego typu konsensusu ogólna niezawodność sieci spada, a centralizacja stopniowo rośnie ze względu na koncentrację ETH w rękach niewielkiej grupy osób, które prędzej czy później uzyskają pełną kontrolę nad blockchainem. A co najważniejsze, taki prymitywny mechanizm prowadzi do intelektualnej degradacji inwestorów. Według Vitalika, staking wywołuje lenistwo umysłu i prowadzi do wyłonienia się klasy rentierów żyjących wyłącznie z pasywnego dochodu. Tylko ciągły wyścig o możliwości, ciągłe polowanie na nie w pełni wykorzystane karty graficzne, precyzyjne przetaktowywanie, precyzyjna optymalizacja wydajności i czujne monitorowanie farm mogą wspierać pragnienie samorozwoju u ludzi. Z drugiej strony klasyczne wydobycie jest z pewnością szkodliwe dla środowiska i prowadzi do wyczerpywania się niezastąpionych zasobów. 

Na tej podstawie twórca Ethereum postanowił radykalnie przemyśleć ekonomiczne i środowiskowe elementy tego procesu. Vitalik jest przekonany, że tylko prawdziwie „zielone” wydobycie spełnia wymagania opinii publicznej dotyczące projektów kryptowalut w perspektywie długoterminowej. Dlatego nowy algorytm Ecoether automatycznie sprawdza zasilanie komputerów, na których działa proces wydobywczy. Jeśli stwierdzi, że górnik wydobywa z paliw kopalnych, 75% dochodu tego górnika jest automatycznie wysyłane na specjalny adres. Zebrane w ten sposób dobrowolne datki trafią do Fundacji Grety Thunberg. Nowa wersja protokołu została już w pełni opracowana i przetestowana. Ecoether zostanie uruchomiony w sieci głównej Ethereum dzisiaj, 1 kwietnia o 22:22:22 UTC.

Zobacz również