fbpx
single-image

Ethereum 2.0. Co zrobić z monetą i po co ją kupować. Część 1/2

Trzykrotny wzrost liczby długich pozycji na Ethereum wskazuje, że społeczność kryptowalutowa oczekuje przejścia na drugą wersję sieci. Jak aktualizacja wpłynie na cenę altcoina, ile można będzie zarobić na stakingu i jakie wiąże się z tym ryzyko?

Społeczność kryptograficzna czeka na aktualizację sieci Ethereum do drugiej wersji. Dowodzi tego kilka czynników. Na przykład na giełdzie Bitfinex, liczba długich pozycji na altcoinie wzrosła od początku roku o 215%, do obecnej wartości 1,63 miliona ETH, i osiągnęła historyczne maksimum.

Wykres długich pozycji w Ethereum na giełdzie Bitfinex (Zdjęcie: Tradingview.com)

Również przejście Ethereum do nowej wersji wzbudziło większe zainteresowanie w internecie. Według Google Trends liczba wyszukiwań Ethereum 2.0 jest teraz na absolutnym maksimum. Od marca liczba ta wzrosła ponad sześć razy.

Znaczenie aktualizacji Ethereum zostało podkreślone przez analityka badań w Messari Ryan Watkins. Z pewnością uaktualnienie do wersji 2.0. będzie miało większy wpływ na rynek kryptowalut niż halving bitcoinów. Aktualizacja sieci monet ma podstawowe znaczenie i niesie ze sobą pewną niepewność.

„Ethereum 2.0 jest znacznie silniejszym katalizatorem niż halving bitcoinów, ponieważ jest to niepewna i fundamentalna zmiana”,

napisał Watkins na swoim koncie na Twitterze.

Jak dokładnie przejście Ethereum do nowej wersji wpłynie na rynek kryptowalut, tego Watkins nie określił. Dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na najważniejsze pytania: dlaczego aktualizacja jest konieczna, jak pomoże monecie i czy warto w nią zainwestować.

Po co aktualizować Ethereum

Jednym z problemów sieci Ethereum, który aktualizacja powinna rozwiązać, jest skalowalność. W tej chwili blockchain altcoina może przeprowadzać do 15 transakcji na sekundę. Liczba ta jest ponad dwa razy wyższa niż w przypadku bitcoinów. Jednak dla dużej liczby użytkowników ta prędkość nie jest wystarczająca. Na przykład system płatności Visa może przeprowadzać do 24 tysięcy transakcji na sekundę.

Optymistyczne opracowanie pakietu pomoże rozwiązać problem skalowalności. Według Vitalika Buterina, twórcy Ethereum, jego wdrożenie nastąpi po aktualizacji sieci altcoin. Zwiększy to przepustowość do 1000 transakcji na sekundę.

Innym rozwiązaniem tego problemu jest zmiana algorytmu. Ethereum działa teraz na tym samym protokole co Bitcoin – Proof-of-Work. Mechanizm ten implikuje, że potwierdzanie transakcji w sieci kryptowalut odbywa się przy użyciu mocy obliczeniowej komputerów, czyli przy pomocy górników.

Zastosowanie algorytmu Proof-of-Work utrudnia wzrost przepustowości sieci Ethereum. Aby wytrzymać duże obciążenie, potrzeba więcej górników. A wzrost ich liczby spowalnia, ponieważ coraz trudniej jest wydobywać kryptowalutę, a zatem jest droższa.

Z tego powodu zespół programistów Ethereum planuje przejście na algorytm Proof-of-Stake. W przeciwieństwie do pierwszego, nie wymaga użycia mocy obliczeniowej komputerów w celu potwierdzenia bloków. Oznacza to, że górnicy są zbędni. Zamiast tego weryfikatory sprawdzają poprawność transakcji. Są to użytkownicy, którzy będą przechowywać pewną ilość monet w swoim portfelu, co najmniej 32 ETH. W ten sposób system nie będzie już potrzebował drogiego sprzętu.

Głównym rozwiązaniem problemu skalowalności będzie wprowadzenie podziału na fragmenty. Sieć Ethereum jest teraz wspólną bazą danych. Po aktualizacji blockchain zostanie podzielony na autonomiczne, oddziałujące na siebie bloki – odłamki, z których każdy będzie przetwarzał swoje transakcje i smart kontrakty. W grudniu 2018 r. Buterin powiedział, że ta metoda sprawi, że sieć będzie wydajniejsza tysiąc razy.

Aktualizacja przeciwko centralizacji

Innym problemem związanym ze starym algorytmem jest ryzyko centralizacji. W ciągu pierwszych kilku lat istnienia Bitcoina do jego wydobycia wystarczył stacjonarny komputer. Z czasem złożoność wydobycia wzrosła, a teraz proces ten wymaga zakupu drogiego sprzętu i dostępu do taniej energii elektrycznej. Co więcej, złożoność wydobycia BTC prawdopodobnie będzie nadal rosła. W związku z tym górnicy będą musieli stale aktualizować urządzenia w przyszłości, aby utrzymać swoją rentowność.

Teraz wydobywanie bitcoinów odbywa się głównie na skalę przemysłową. Prowadzi to do centralizacji przemysłu. Na przykład według Coinshares w grudniu 54% hashrate pierwszej kryptowaluty przypadało na chińską prowincję Syczuan.

Ze względu na fakt, że Ethereum, podobnie jak Bitcoin, działa na algorytmie Proof-of-Work, ten altcoin również wiąże się z ryzykiem centralizacji. Na przykład w kwietniu ponad 50% mocy obliczeniowej sieci ETH pochodziło z dwóch pul wydobywczych.

Rozwiązaniem problemu centralizacji jest zastąpienie górników walidatorami. Aby zostać nim, wystarczy mieć 32 ETH i zainstalować specjalnego klienta. Z technicznego punktu widzenia jest to łatwiejsze niż kupowanie urządzeń do wydobycia i utrzymanie ich operatywności, a także poszukiwanie dostępu do taniej energii elektrycznej. Według twórców, dzięki temu wydobycie Ethereum zyska „masywny charakter”

Co dostaną walidatorzy

Walidatorzy potwierdzą transakcje w nowej sieci Ethereum. W swojej pracy będą polegać na wynagrodzeniu w formie dochodu pasywnego, funkcja ta nazywa się staking. Obecnie roczny zwrot ze stakingu nie jest jezcze znany. Zgodnie z planem projektu wartość ta będzie się wahać od 1,81% do 18,1%.

Rentowność będzie zależała od liczby walidatorów. Im więcej, tym mniejsza kwota ma być nagrodą. W związku z tym możemy zasugerować, że użytkownicy, którzy zostaną osobami zatwierdzającymi na wczesnym etapie, będą mogli uzyskać największy zysk. Będą jednak koszty. W planie zaznaczono, że koszt weryfikacji transakcji według „wstępnych obliczeń” wyniesie około 180 USD rocznie.

Jeden z twórców projektu, Justin Drake, przewidział, że średnio walidator otrzyma dochód w wysokości 5% rocznie. Przy obecnym kursie wymiany altcoin w wysokości 200 USD użytkownik będzie musiał zainwestować 6400 USD, aby zostać sprawdzającym w nowej sieci projektów. W takim przypadku, biorąc pod uwagę obliczenia Drake’a i szacowane wydatki, roczny zysk ze stosu 32 ETH przy stałej cenie monety wyniesie 140 USD (6400 USD * 5% – 180 USD).

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Zobacz również