fbpx
single-image

Graig Wright nazwany oszustem w podpisie transferów ze 145 adresów z ery Satoshiego.


Wiarygodność samozwańczego twórcę bitcoinów – Craiga Wrighta dostała dzisiaj ponownie cios, po tym jak jeden z wczesnych górników zrobił transfer bitcoinów ze 145 adresów nie używanych od 2009 roku. Wszystkie adresy były na liście fakesatoshiego dostarczonych przez niego do sądu jako rzekomego ich właściciela. Sprawa sądowa została wniesiona przez Irę Kleiman, brata byłego partnera biznesowego Wrighta, Davida Kleimana, i domaga się ona połowy z 1,1 miliona bitcoinów (o wartości około 9,6 miliarda dolarów), które rzekomo wydobyto we wczesnych dniach istnienia kryptowaluty. Sprawa zależy od tego, czy Wright jest w stanie udowodnić, że ma klucze prywatne do dostarczonych przez siebie adresów bitcoina z tamtego okresu.

Jednak dzisiaj 25 maja dokonano transferu ze 145 adresów z następującym wpisem:

„Craig Steven Wright jest kłamcą i oszustem. Nie posiada kluczy używanych do podpisania tej wiadomości. Sieć Lightning jest znaczącym osiągnięciem. Musimy jednak kontynuować prace nad poprawą przepustowości sieci. Niestety, rozwiązanie nie polega tylko na zmianie stałej w kodzie lub umożliwieniu potężnym uczestnikom, wyparcia innych. Wszyscy jesteśmy Satoshi ”

Jeden z pierwszych adresów Bitcoin stał się również aktywny w zeszłym tygodniu. Według analityków część funduszy została przekazana do Coinbase i Binance. Eksperci BitMEX uważają, że te nowe adresy, podobnie jak poprzedni, prawdopodobnie nie należą do twórcy Bitcoin Satoshi Nakamoto.

Cena BTC spadła z 9800 USD do 9200 USD wkrótce po tym, jak w ubiegłym tygodniu wiadomo było, że jednym z pierwszych portfeli BTC było przekazywanie środków.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Zobacz również