fbpx
single-image

Władze chińskiej prowincji Syczuan zażądały zakazu wydobycia.

Samorząd grozi dochodzeniami i sankcjami administracyjnymi w przypadku nieprzestrzegania zakazu.

Lokalne władze w chińskiej prowincji Syczuan wystosowały zawiadomienie do podległych władz, wymagające zakazu wydobywania kryptowalut w regionie. Jeśli zakaz nie zostanie zrealizowany, rząd zostanie poproszony o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie nielegalnych projektów. Spowoduje to nałożenie grzywien, zakazów i innych sankcji administracyjnych. Informacje dostarczył PANews na swoim koncie na Twitterze.

„Elektrownie wodne w naszym okręgu powinny natychmiast zaprzestać inwestowania w projekty wydobywcze i przestać z nimi współpracować. W przeciwnym razie zalecamy, aby władze prowincji rozpoczęły dochodzenie i zajęły się nielegalną budową, nałożyły zakazy, grzywny, wydawały nakazy niezależnej rozbiórki budynków i inne środki administracyjne ”- czytamy w dokumencie.

PANews zauważył, że wcześniej władze w Syczuanie wręcz wspierały przemysł wydobywczy. Dzięki temu region był w stanie wygenerować około 9,6% hashrate’u sieci bitcoin. Osiągnięte wyniki zostaną utracone, jeśli zakaz rzeczywiście wejdzie w życie, zgodnie z publikacją.

Jednak użytkownik Twittera Molly, szef marketingu w HashKeyhub, startupie blockchain i były pracownik Bitcoin Magazine, nie wezwała do paniki. Według niej zakaz się nie wydarzy, a sprzeczne dekrety dla władz lokalnych są normalną praktyką.

„Nie martwmy się, tak się nie stanie i to normalne, że rząd wysyła sprzeczne wiadomości. Władze tak naprawdę nie wyczyszczą branży, po prostu nie udzielą jej publicznego poparcia ”, sugerowała Molly.

Wczoraj, 21 maja, okazało się, że część farm górniczych w chińskiej prowincji Syczuan odłączyła sprzęt z powodu braku prądu. Od początku miesiąca obciążenie sieci regionalnych wzrosło o 22%, a objętość wody w rzekach zmniejszyła się o 20%, co doprowadziło do niedoboru energii wodnej.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Zobacz również